Pogadajmy o Holmesie albo Aktówka jedzie na konwent

Sherlock Holmes w jednym z opowiadań Sir Arthura Conan Doyle’a stwierdził, że kiedy wykluczy się niemożliwe wówczas to, co pozostaje, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą. Spójrzmy więc na fakty: W ostatni weekend września, czyli już za 10 dni jadę do Warszawy. Jadę tam na jedyny w Polsce konwent fanów Sherlocka Holmesa. Jadę tam nie tylko jako fanka, ale jako prelegentka.

Czytaj dalej „Pogadajmy o Holmesie albo Aktówka jedzie na konwent”

Jestem fanką Sherlocka Holmesa

Od dłuższego czasu myślę sobie, że bycie fanem Sherlocka Holmesa od dawna nie było przyjemniejsze niż teraz, w roku 2019. Z wielu powodów. Chyba nigdy też to stwierdzenie nie wymagało tak dużego doprecyzowania. Kiedy mówię o tym nowym osobom już po sekundzie słyszę „Ale czekaj, którego? Tego klasycznego z książek czy tego współczesnego?”. Mówię wtedy, że jestem po prostu miłośniczką opowiadań i wielu innych adaptacji i ekranizacji, choć serialowi BBC wiele zawdzięczam. Jestem po prostu fanką Sherlocka Holmesa. Ta prosta deklaracja mogłaby wystarczyć, ale nie byłabym sobą gdybym się jednak trochę na ten temat nie rozpisała.

Czytaj dalej „Jestem fanką Sherlocka Holmesa”